IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...

Go down 
AutorWiadomość
Pomurnik
Administrator
avatar

Liczba postów : 80
Pochodzenie : Nie chcesz wiedzieć.
Wiek : Stary jak świat a nawet bardziej.
Związek : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...   Wto Paź 22, 2013 4:05 pm

Uwaga: Wraz z wzrastającą liczną użytkowników będzie rósł limit czarowników na forum. Oczywiście osoby które zarejestrują się na początku będą miały w późniejszym czasie rozgrywki szansę na stanie się magiem. Wystarczy... że wezwą któregoś z Czartów i zapłacą mu odpowiednią cenę za moc którą sami wcześniej opiszą i wyślą Administratorowi do zaakceptowania. Wtedy też wystarczy przeprowadzić wezwanie i gotowe, oczywiście wcześniej trzeba księgi przeczytać odpowiednie Wink

Aby mocą zapałać musisz słudze czarciemu zapłacić. W księgach masz zawarte jaką cenę wyznaczy ci diaboł wezwany. Czasem jest to dusza, sługa piekielny wydrze ci cenne lata życia i wyznaczy termin w którym przyjdzie zabrać cię do swej ojczyzny i kiedy to się stanie, zaś tam zrobić będziecie musieli co tylko zechcą. Bywa, że zażądają od ciebie życia kogoś bliskiego – krwawa ofiara w imię ideałów do których dążysz a grzechem to jest wielkim. Mogą zrobić coś jeszcze... Coś na co nigdy się zgodzić nie powinieneś – zażądają ciała twego, gdy zaś nadejdzie czas gdy czar odebrać będzie chciał zapłatę w twe ciało wejdzie a ty tylko marionetką będziesz – świadomą swych czynów i myśli, lecz nie panująca nad nimi.

Diaboła przyzywamy nocą ciemną, najlepiej nowiem lecz sługa Belzebuba nie wzgardzi też karczemnym ciepłym pokojem i kuflem piwa. Potrzebnym ci będzie pergamin i kałamarz, oraz nóż najlepiej. Co zabawnym wydawać się wam może, lecz gdy wzywa się swego przyszłego Mistrza trzeba przed nim stanąć tak jak pan Bóg was stworzył. Wiąże się to ze znamieniem, jakie czart wam zostawić musi, zaś gdy jesteście zakuci od stóp do głów to zostawi wam je na wierzchu dłoni lub co gorsza; środeczku czoła.
Gdy już ten przybędzie, kopytem stuknie, nosem zakręci, pora zacząć targi ile to wasza dusza warta jest. Pamiętajcie, że ostatnie słowo należy do diabła. Wyznaczy on wszystko co dotyczy czasu, miejsca, jak i wynagrodzenia – pozostaje spisać. Całość atramentem lecz podpis twój krwią własną złożony będzie, czart zabierze dokument i pozostaje ci korzystać z życia póki czas masz.



Znane rodzaje Magyi
A raczej ich przedstawiciele...


Ostatnio zmieniony przez Pomurnik dnia Wto Paź 22, 2013 4:15 pm, w całości zmieniany 3 razy
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pomurnik
Administrator
avatar

Liczba postów : 80
Pochodzenie : Nie chcesz wiedzieć.
Wiek : Stary jak świat a nawet bardziej.
Związek : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Re: Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...   Wto Paź 22, 2013 4:09 pm

Wiedźma / Czarownik
Stara baba w młodym ciele...

Isis, Astrate, Diana, Hekate, Demeter, Kali...
Inanna....
Magyia oparta na rysowaniu kręgów, paleniu wonnych świec i śpiewie magia rytualna sięga korzeniami początków istnienia ludzkości. Nawet teraz spotkać można osoby które zawarły pakt z czartem dla mocy piekielnej pozwalającej posługiwanie się tymże gatunkiem czarostwa. Domeną są dla wiedźm i czarnoksiężników uroki, klątwy, jak i drobne wpływanie na warunki pogodowe.


    Klątwy

Każda klątwa potrzebuje swej kotwicy – czegoś, co nakierowuje ją na ofiarę – może być to ślina, włos, kawałek paznokcia, krew czy skóra, ważne aby należała do denata. W przypadku uroków trzeba nakreślić kredą (lub też z mąki wymieszanej z solą usypać) heksagram w kręgu zamknięty. Na wierzchołkach jego ustawić świece, dwie o woni lasu, dwie pachnące morzem i dwie przywodzące na myśl swą aurą górskie ostępy. Trzeba to robić idąc w przeciwnym kierunku do wskazówek zegara, zaczynając od wschodu, po zakończeniu pora wejść do środka. Tam, rozpalamy niewielki ogień tworząc siłę dla naszej klątwy. Dodaje się weń zioła trujące śpiewem okraszając to odpowiednim, po zakończeniu wypowiadamy życzenie opisujące działanie klątwy i w płomieniach spalić należy kotwicę. Jedyne co nam pozostaje to czekać aż zacznie działać. Zabić się tak nie da, co najwyżej o sześć pokoleń w przód przekląć całą rodzinę nieszczęśnika.


    Uroki

W garncu wody zagotuj, a potem dodaj soli by oczyścić ją z brudu ziemskiego. Tak jak w przypadku klątwy musisz mieć kotwicę przy pomocy której urok ma zadziałać, a pamiętaj by wrzucić ją na początku (po dodaniu soli) by przypadkiem nie zapomnieć. Później zioła odpowiednio dobrane dodaj.
Kwiaty Bzu, Porzeczka, Liście Poziomek, Czosnek Niedźwiedzi, Dębowe Liście – Te spowodują pozytywne działania czaru, jak wywoływanie zauroczenia, sympatii czy też zmienienie wody święconej z pobliskiego kościółka w słodkie wino.
Szafran, Mięta, Nagietek, Anyż, Krwawnik, Liście Brzozowe, Maliny – Te natomiast działać będą idealnie przy wywoływaniu u denata niestrawności, sprawiania by drzewa owocowe nie obrodziły, a mleko się zważyło.
Lubczyk, Gorczyca, Jałowiec, Jeżyn liście i owoce, Mniszek lekarski – One do odczynienia twego uroku nadadzą się idealnie.
Gdy już zagotujesz zioła, okręć się trzy razy w prawo dookoła własnej osi, spluń do kotła, na czarciego króla wyklnij, ciśnij garścią soli w płomień i wypowiedz imię <denata> oraz działanie twego uroku. Tyle.


    Pogody zmienianie

Krwią wymaluj na posadzkach lub kamieniu, krąg – jucha świeżą być musi, lecz nie ma co do niej wymogów, zarówno kurczęcia jak i niemowlęcia się nada – po świecy białej stawiając w każdym z kierunków świata. Przygotuj też drugą ofiarę którą krew wylejesz by, zmienić pogody. Biel dla chłodu i deszczu dobrze służy, czerń dla mgieł i wiatru, żółć zaś czy też rudy najlepiej działa dla upałów i słoty. Więc kwokę złapać musisz, lub szczura jakiego. W kręgu swej ofierze gardło poderżnij, krwią przy tym ubrudzić się chociaż trochę musisz. Wykrzycz co stać się musi i biegnij do domu, co by nie zmoknąć i się nie przeziębić.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pomurnik
Administrator
avatar

Liczba postów : 80
Pochodzenie : Nie chcesz wiedzieć.
Wiek : Stary jak świat a nawet bardziej.
Związek : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Re: Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...   Wto Paź 22, 2013 4:11 pm

Egzorcysta
Boży Bojownik
Z prochu powstałeś, w proch się obrócisz...
Czasem bywa tak, że cel uświęca środki. Tak też jest w przypadku egzorcysty, zawarł pakt z czartem by zaszkodzić piekielnym zastępom co jego Mistrz uznał za całkiem zabawny żart i przytaknął mu ochoczo. Widzisz dusze zmarłych uwięzione na tym padole które odprawić w dalszą drogę musisz, bez trudu rozpoznajesz inne czarcie pacholęta jak i ich panów użyczających śmiertelnym mocy. Służysz nadal Bogu jednak, nawet jeśli kościół cię wyklął. Ty jesteś ponad to, jesteś Bożym Bojownikiem...

    Odprawienie Nieumarłego

W końcu to twe zadanie, dusze ludzkie posyłać tam gdzie czeka je sąd Boży. Potrzebne ci do tego narzędzie, dla jednych bywa to modlitewnik i zawarte w nim strofy, dla innych jest to flet i muzyka wydobywająca się z niego. Jeszcze inny porozmawia z duszyczką i przekona ją do odejścia. Nie ważne jaki jest twój sposób, ważne, że działa.

    Spętanie

Walczysz nie tylko z diabołami, ale i ich sługami. Wiesz, jak ich tropić, rozpoznajesz też jakiego typu moc posiadają – nie wychylaj się jednak z tą wiedzą, bo zapałają do ciebie nienawiścią. Umiesz też ich spętać tak jakbyś odganiał nieumarłego do jego świata, lecz... Ty uniemożliwiasz im ruch na krótki okres czasu możesz też spróbować odnaleźć znak szatana na ich ciele – znamię lub pieprzyk. Gdy to Ci się uda... Cóż, twoja decyzja, zawalczysz o jego duszę lub też potępisz go w ogniu. Lecz uważaj, spętanie nie trwa zbyt długo.

    Niewrażliwość

Nic nie musisz robić, po prostu uroki i insze paskudztwa nie działają na twą osobę.

Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pomurnik
Administrator
avatar

Liczba postów : 80
Pochodzenie : Nie chcesz wiedzieć.
Wiek : Stary jak świat a nawet bardziej.
Związek : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Re: Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...   Wto Paź 22, 2013 4:14 pm

Nekromanta
Marionetkarz Dusz

Nie pójdziesz do piekła ni nieba, zaczekaj w Limbo. Jeszcze mi się przydasz.


    Wezwanie Duszy

Jeśli znasz imię i wiesz, że dusza przebywa w Czyśćcu możesz ją uwięzić w Limbo nie pozwalając odchodzić jej dalej. Możesz je też torturować, sprawiać, że czują ból który towarzyszył im za życia. Oczywiście masz moc by wyciągać z nich informacje które znały przed śmiercią. Do tego działania tylko świeca ci będzie potrzebna, jej płomień zaś trwać będzie aż nie odeślesz ducha, zapłonie zaś wraz z przyzwaniem sama z siebie.

    Ożywienie

Oczywiście duszy nie przywrócisz do życia w ciele, lecz co przeszkadza by skorupa chodziła bez swego właściciela. Na razie potrafisz ożywiać tylko niewielkie zwierzęta i posyłasz je na zwiady dla swego pożytku. Będą twymi oczami i uszami. Niestety gnicie dalej w nich postępuje.

    Martwa Pamięć

Wiedziałeś... Wiedziałeś, że ostatnie wspomnienia zawarte są w mózgu martwego? Spróbuj. Dosłownie. Spróbuj tej obrzydliwej miękkiej mdłej tkanki przepływającej między twymi palcami. Poznasz jednak wszystkie myśli, obrazy, smaki i zapachy jakie towarzyszyły umierającemu w jego ostatnich chwilach śmierci. Uważaj na robaki, są ciężkostrawne.
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Sponsored content




PisanieTemat: Re: Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...   

Powrót do góry Go down
 
Magyia. Czyli cyrograf na wagę duszy...
Powrót do góry 
Strona 1 z 1
 Similar topics
-
» London Eye
» Nie wiem jak to nazwać, bo nie mój pomysł. Czyli tańsze zaklęcia.
» Zielony potwór zazdrości czyli co się dzieje kiedy rozmawiasz z Blackiem
» Dzikie seksy w krzakach i zakopywanie trupów w piachu, czyli wypad nad morze.
» "Ruda" czyli Liluś

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tenebrae Perpetua... Gdzie są boży bojownicy? :: Kompedium :: -
Skocz do: