IndeksCalendarFAQSzukajUżytkownicyGrupyRejestracjaZaloguj

Share | 
 

 Seweryn Wroński

Go down 
AutorWiadomość
Seweryn Wroński

avatar

Liczba postów : 12
Pochodzenie : Moskwa
Wiek : 23 lat
Związek : Śmierć i Obłęd

PisanieTemat: Seweryn Wroński    Nie Paź 27, 2013 2:24 pm


Seweryn Wroński

Θ  A K T U A L N E      Θ      D A N E  Θ

Miano: Seweryn Wroński
Przydomek: Kolekcjoner piękna (tak mówią o jego czynach, lecz nie wiedzą kim jest on na prawdę)
Wiek: 28 lat
Zajęcie: Lekarz
Wyznanie: Katolik
Miejsce Zamieszkania: Księstwo Wrocławskie
Pochodzenie: Wielkie Księstwo Moskiewskie


Θ  U S P O S O B I E N I E  Θ

Charakter:

Mężczyzna o charakterze mrocznym i ponurym, jednak nikt poza ofiarami nie widział jego drugiej twarzy. Jest typowym przykładem psychopatycznego mordercy, który nie spocznie kiedy nie zostanie posłany na szafot. Jego dzieciństwo miało decydujący wpływ na dalszy rozwój chłopca. W wieku ośmiu lat jego ojciec zmarł od postrzału na polowaniu, wtedy despotyczna matka, przejęła rolę głowy rodziny. Kobieta nienawidziła go, od zawsze pragnęła mieć córkę, jednak nigdy nie doczekała się żeńskiego potomka. Często znęcała się nad chłopcem fizycznie i psychicznie. Karała każdą jego niesubordynacje. W szkole uchodził za ofermę, która nic nie potrafi i potyka się o własne nogi. Stał się kozłem ofiarnym, którego młoda szlachta często poniżała a nawet dochodziło do bójek. W latach szkolnych uczył się we Lwowie, następnie dużo podróżował po Europie. W wieku dwudziestu lat podjął naukę doktora nauk medycznych. Został wyrzucony z Uniwersytetu za łamanie etyki lekarskiej więc nigdy nie ukończył jej. Rok później kupił lewe dokumenty i certyfikaty potwierdzające ukończenie szkoły. Decydującym zwrotem akcji w życiu Seweryna jest śmierć jego matki, którą bardzo przeżył. Był niczym zerwany z łańcucha demoniczny ogar, który czekał na swoją ofiarę. Pierwszy raz zamordował kurtyzanę, jej zwłoki poćwiartował i wrzucił do rzeki. Był jednak nadal anonimowy, jednak przy siódmej ofierze zaczęto mu się uważniej przyglądać. Postanowił odwiesić kosę ponurego żniwiarza i z dobytkiem rodziny wyjechał do Polski. Jest inteligentny, bystry, szybko się uczy. Przez pochodzenie nie jest pozbawiony manier, urzeka kobiety całym sobą, jest tajemniczy i trudno się mu oprzeć. Lubi bawić się swoją ofiarą, uwodzić, zwodzić a w końcu morduje. Brakuje mu jednak jeszcze kilku lat by stać się dobrym seryjnym mordercą, jego młodzieńcze emocje jeszcze mogą go zgubić.

Modus Operandi

Przez śmierć ojca w młodym wieku Seweryn nigdy nie otrzymał solidnego wzorca osobowego mężczyzny, dodatkiem do tego jest tłamszono jego niezależność i indywidualizm. Jego matka, despotyczna katoliczka wpajała mu ortodoksyjny katolicyzm i często cieleśnie karała, przez co stał się od niej w pewien sposób uzależniony. W latach szkoły był odtrącony przez otoczenie, narastał w nim gniew i nienawiść do ludzi. Był bardzo samotnym człowiekiem. Śmierć matki otworzyła mu nowe wrota do działania, wkrótce po tym zamordował pierwszą kobietę. Mężczyzna żywi odrazę do kobiet, za wszelką cenę chcę im udowodnić swoją wyższość i dominację. Jest brutalny, porywczy, jednak jego droga dopiero się zaczyna. Uczy się w mordowaniu i zadawaniu bólu.

Aparycja:
Seweryn jest wysokim, przystojnym mężczyzną o błękitnych oczach, kiedyś jedna kobieta powiedziała, że wyglądają jak oczy wilka arktycznego. Ma lekki, zarost na brodzie, ciemne, krótko ostrzyżone włosy. Lekko haczykowaty nos, który dodaje mu powagi i w brew pozorom jest pociągający. Seweryn jest mężczyzną, który bez problemu uwodzi kobiety nie tylko swoim wyglądem ale także głębokim głosem. Często chodzi o lasce, gdyż uważa, że to dodaje mu elegancji. Zazwyczaj ubrany jest w wysoki cylinder i zwykły, czarny płaszcz. Przy pasie nosi nóż myśliwski z trzonkiem z rogu jelenia.


Θ  D Z I E J E  Θ

Historia:


    Moskwa, posiadłość Wrońskich rok 1401


W całej posiadłości Wrońskich było dziś tłoczno, wszyscy biegali jak oparzeni. Pani domu Aleksandra powiła swojego syna, któremu nadała imię Seweryn, tak Seweryn Wroński, idealne imię dla dziedzica ogromnego majątku. Ojciec, Siergiej Wroński przechadzał się po pokoju, gdzie dziedzic jego majątku właśnie smacznie spał. Był niezmiernie szczęśliwy, że jego pierworodnym jest potomek płci męskiej. Wieczorem następnego dnia odbył się bankiet...


    Moskwa, Lasy moskiewskie rok 1409


Poranek i popołudnie

Ojciec Seweryna ruszył na polowanie, zbliżała się powoli zima. Był to idealny czas na polowanie. Wraz z przyjacielem Andriejem Czikatiło, wybrał się do lasu. Jechali ono konno już ponad godzinę, nie wzięli ze sobą nikogo ze służby, gdyż kapryśni szlachcice mieli ochotę na nieco fatygi. Siergiej zsiadł z konia, jego przyjaciel również, przywiązali konie do drzew i ruszyli z łukami i kuszami na własnych nogach.
-Sarna panowie, Sarna.-wymamrotał Andriej swoim ciężkim tonem głosu. Obaj mężczyźni ruszyli za tropami i porozumiewali się na migi. Jednak Saran wyczuła ich i uciekła zanim którykolwiek napiął odpowiednio cięciwę.
-Wiesz, ten mój Seweryn rośnie jak na drożdżach, tylko trochę dziwny jest.-mówił ojciec chłopca i usiadł na ściętym pniu. Urwał źdźbło trawy i wsadził do ust. Wyglądał jak szlachecka, dobrze urodzona krowa.
-A cóż w nim takiego niezwykłego?-zagaił zaciekawiony przyjaciel lekko poddenerwowanym głosem i nasunął ze złością na nos czapkę, jakby z nienawiścią, lecz do czego? Do sarny która uciekła? Schował swój lekko wydęty nos i stał nad Siergiejem.
-A bo widzisz, nigdy w rodzinie mojej nikt nie miał nosa z takim garbem.-mówił Wroński lekko zamyślony.
-Cóż, przypadek, widać takie rzeczy się zdarzają.
-Pewnie tak, ale ostatnio Aleksandra zachowuje się nieswojo, wyniosła się do własnej komnaty, nie pozwala do niej wchodzić, nie rozumiem.-bąknął szlachcic. Andriej stał się bardziej nerwowy, ale nie chciał tego dać poznać po sobie.
-To dziecko jest dziwne, takie... nie moje.-spojrzał znaczącym wzrokiem na swojego przyjaciela, który nie ukrywał już się w czapce, lecz spoglądał na niego niebieskimi oczami obserwując każdy jego ruch. Atmosfera robiła się coraz bardziej napięta, a lekko wydęty nos Andrieja nie pomagał w negocjacjach, rozległy się jeszcze tylko dźwięki wypuszczanych strzał z kuszy.


    Moskwa, posiadłość Wrońskich rok 1414


-Ty mały obrzydliwcu!-krzyki w posiadłości Wrońskich niosły się po pokojach i niknęły w ścianach domu. Nad kominkiem wisiał obraz zmarłego przed pięciu laty pana domu. Cięte powietrze przez bat a później krzyk małego chłopca, który wił i skomlał na podłodze.
-Jak możesz to robić, to obrzydliwe, zobaczysz Bóg cie wyśle do piekła, na szczęście jestem jeszcze ja, dawaj go tutaj to ci go utnę.-kobieta krzątała się po pomieszczeniu szukając noża.
-Mamo nie, proszę.-krzyczał zdyszany chłopiec kiedy czuł narastający ból w kroczu, kiedy pięść kobiety się zaciskała.
-Jak to nie? Dopiero tak ochoczo go ściskałeś!-nagle na twarzy dziecka wylądowała ciężka dłoń rozjuszonej matki.
-Wstrętny, obrzydliwy, plugawy!-działa prawie jak w amoku. Wybatożone plecy chłopca ociekały krwią, jednak ta noc miała się nie skończyć szybko. Noc nie kończyła się prawie nigdy dobrze dla chłopca. Burza ustawała, cichła a po kilku dniach zaczynało się od nowa. Kolejny przyjemny sen, kolejny koszmar z Aleksandrą w roli głównej.
-Jak mogłeś zmoczyć łóżko, pasożycie, onanisto, sprzątnij to natychmiast!- w umyśle Seweryna noce nigdy się nie kończyły.


    Moskwa, ulice Moskwy rok 1419


Śnieg pruszył gęsto, padał z nieba, młody mężczyzna biegł gdzieś w ciemnym lesie, tylko światło księżyca wskazywało mu drogę. Usiadł na ziemi zdyszany.
Krew, mnóstwo krwi, wanna, szabla, nóż myśliwski. Nie wyraźne obrazy przewijały się przed jego oczami. Jego pokój, kilka godzin wcześniej kiedy byli sami, pili wino butelka, jej głowa, trzask. Oczy Seweryna rozszerzyły się jakby w narkotycznych spazmach. Czuł się jak zwierzę, zwierzę które dopiero teraz zrzuciło okowy. Każdy fragment tamtego wieczora przypominał sobie jakby z namaszczeniem. Było ciemno, kiedy przechadzał się ulicami. Wtedy ją spotkał, miała szesnaście lat, wydała się m czarująca, zabrał ją do swojego domu. Chwilę przed północą. Seweryn wbił swoje kły w mięsień czworoboczny młodej dziewczyny. Nie wiedząc czy to dlatego, że jego ekscytacja zbliżała się do finału, czy znudziło go szamotanie się z dziewczyną. I tak nad nią panował, mógł robić co chciał i jak chciał. Młoda dziewczyna była posiniaczona, z ust i nosa ciekła jej krew, która wsączyła się w pościel dziedzica. Miał ją puścić wolno, kiedy nagle ta zagroziła mu, że powie. Powie wszystkim o jego małym sekrecie. Chwycił za butelkę po winie, coś trzasnęło, upadła zamroczona na podłogę. Teraz nie mógł już wybrnąć z tej sytuacji. Młody student medycyny przeniósł jeszcze żyjącą Elizę do łazienki, napuścił wannę pełną wody. Nie przytomna dziewczyna utopiła się. Jednak były ślady, trzeba było wszystkie skrupulatnie zatrzeć. Chwycił szablę nad kominkiem, nad tym przy którym matka się znęcała. Nagła furia wstąpiła w chłopaka. Z jej ciała zostało nie wiele. Poćwiartowane zwłoki rzucił do rzeki. Wypłynęły na Boże Narodzenie.

Θ  I N N E  Θ

Ciekawostki:

  • Seweryn- imię pochodzące od Seweryna Kłosowskiego, seryjnego mordercy, podejrzewany o popełnienie zbrodni przypisywanych Kubie Rozpruwaczowi.
  • Andiej- imię pochodzące od postaci Andriej Romanowicz Czikatiło, rosyjski seryjny morderca, znany też jako Rzeźnik z Rostowa.
  • Siergiej- imię pochodzące od Siergiej Aleksandrowicz Gołowkin,  rosyjski seryjny morderca zwany Fischerem lub Dusicielem. W latach 1986-1992 zamordował w okolicach Odincowa 11 osób.

Plotki:

  • Bardzo dobry lekarz, stażysta
  • Inteligentny i czarujący
  • Podobno uciekł z Moskwy z powodu prześladowań
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
Pomurnik
Administrator
avatar

Liczba postów : 80
Pochodzenie : Nie chcesz wiedzieć.
Wiek : Stary jak świat a nawet bardziej.
Związek : Mistrz Gry.

PisanieTemat: Re: Seweryn Wroński    Wto Paź 29, 2013 3:23 pm

Akceptuje. Miłej gry Wink
Powrót do góry Go down
Zobacz profil autora
 
Seweryn Wroński
Powrót do góry 
Strona 1 z 1

Permissions in this forum:Nie możesz odpowiadać w tematach
Tenebrae Perpetua... Gdzie są boży bojownicy? :: Kompedium ::  :: Ludzie :: Seweryn Wroński-
Skocz do: